Tak, chyba już przesądzone jak to się skończy. Kolejna znajomość dno. Dziś odbyliśmy rozmowę telefoniczną gdzie dowiedziałam się, że kuzynka to jego przyjaciółka , że gdybym znała sytuację inaczej patrzyłabym na to wszystko. Zapytałam dlaczego nie jeździ ze swoim facetem z którym ma dziecko. Usłyszałam odpowiedź że dziwnie jest między nimi bo nawet razem nie mieszkają a mają siedmioletnie dziecko.
Jej córka ma już seven lat i nie sądzę żeby tak chętnie bawiła się z niespełna 4 latka bo jednak to performść sporo różnica jeśli chodzi o dzieci. Więc te spotkania bo niby kuzynki małe tak się kochają to chyba trochę wymówka. Poza tym gdybym czuła że faktycznie ma też five min wieczorem na rozmowę ze mną to czułabym się inaczej. No ale widocznie woli towarzystwo kuzynki niż chwilę rozmowy ze mną
Agata co jakiś czas bardzo seksownie zakładała nogę na nogę, co strasznie podniecało Sebastiana. Chciałby położyć dłoń na jej udzie i choć przez chwilę ją po nim pogładzić. Po dłuższym czasie kuzynka zauważyła to, że Sebastian wciąż się patrzy na jej nogi. Odwróciła się w jego stronę i spytała cicho:
Czytaj znaki Autorko to jakiś perwersyjny gołodupiec Kuzynka w piżamce przy kuzynie ! ruja i poróbstwo, zgorszenie sodomia i gomoria jeszcze dzieci patrzą jak aspect patrzy na kuzynkę w tej piżamce zaufaj intuicji tam coś jest strasznego, ukryta jakaś kazirodcza tajemnica
Wyjaśnił mi że z kuzynką praktycznie się wychowywali itd i że ta sytuacja już go frustruje... No dobra. Powiedzmy że mu wierzę ale jego osoba zaczęła mnie już przez to wszystko irytować. Dziś bawią się na weselu. Jutro poprawiny o których przed chwilą się dowiedziałam.
A mało to takich przypadków gdzie ojciec z córką lub brat z siostrą żyją jak małżeństwo? I nie odstrasza ich nawet możliwa kara więzienia.
Na fajnych wakacjach z dziećmi, to w pokoju się tylko i wyłącznie śpi. I wcale nie dziwię się, jak ona jest sama z dzieckiem (on zresztą też) - mogą nie mieć kupy kasy lub wolą ją wydać na co innego. A jak dzieci się dogadują, to tym bardziej:)
I problemem jest to czy jako osobę towarzyszącą bierze własną partnerkę czy kuzynkę z dzieckiem.
Odp: Facet spędza wakacje z kuzynką i jej córką Wiesz co Windy, oczywiście że zdarzyło się że z bratem jednym czy drugim jechało się gdzieś do rodziny i spało w jednym pokoju z dzieciakami, Albo że znajomymi w schronisku czy w szalasie nawet
nie przesadzasz? serio na imprezie rodzinnej spalam z wojkiem w jednym lozku. mielismy cos ala zjazd rodzinny. to tez byla sodomia? nie wiedzialam, ze aby byc rodzina trzeba byc rodzenstwem albo malzenstwem. ciocie, dziadki i inne to juz nie rodzina xD nie wiem, skad macie takie pomysly
Dłonie umieścił na pośladkach i ugniatał je łapczywie, a zachęcony brakiem protestu kuzynki i jej podnieconym oddechem, zaczął Sunshineąć nimi w górę. Pieścił pod sukienką jej biodra, plecki, brzuch, szedł coraz wyżej, aż poczuł palcami przeszkodę. Były to miękkie i gorące piersi, umieścił na nich swoje łapczywe dłonie. Macał je przez stanik, po czym zsunął go w dół i gniótł nagie cycuszki kuzynki. Były średniej wielkości, idealnie pasujące do dłoni, jędrne, ich skóra była naprężona. Ściskał zachłannie sutki, które były niemal tak twarde, jak jego prącie. Zuzka jęcząc zaczęła rozpinać sukienkę, by następnie szybkim ruchem ściągnąć ją i rzucić na podłogę. Romek oderwał twarz od jej krocza i umieścił ją pomiędzy piersiami, przyciskając je do niej z obydwu stron. Dłońmi jeździł po ciele Zuzi, napawając się nim, a ustami ssał i przygryzał jej sutki. Ona w tym czasie kolanem drażniła jego kutasa. Postanowiła uwolnić go z za ciasnych gaci, więc rozpięła mu rozporek i zsunęła spodnie w dół. Następnie opuściła majtki i wyskoczył z nich naprężony do granic możliwości penis. Umieściła na nim endę i masowała go nią, słuchając jęków swojego kuzyna. Poczuł, że zaraz się spuści, a nie chciał jeszcze kończyć zabawy, więc zabrał stópkę kuzynki i zaczął znów pieścić jej uda. Ona w tym czasie zdjęła mu koszulkę i napawała się jego torsem. Spragnieni swoich ciał upajali się swoim dotykiem i pieścili się namiętnie.
Z czasem jakoś doszłam do poprawy kondycji fizycznej. Niestety w środku czułam się jak wrak człowieka. W lustrze widziałam cień samej siebie, ale wolałam nie patrzeć. Nie dostałam żadnego wsparcia od Jacka.
Dni mijały mi na zamartwianiu się. Nie miałam ochoty na jedzenie, spotkania z rodziną click here i znajomymi. Po pracy głównie siedziałam i płakałam.
choć żartowałem oczywiście wcześniej krótka znajomość i już znowu tyle wątpliwości podejrzeń "kontrowersji"